23 września 2017 - DJI, światowy lider w cywilnych oraz profesjonalnych dronach, uważa, że istniejące technologie i lokalne protokoły komunikacyjne mogą stanowić solidny system zarządzania i monitorowania ruchu lotniczego dronów, bez potrzeby korzystania z nowego sprzętu czy masowej bazy danych wszystkich lotów dronami.

DJI nakreślił swoje podejście regulacyjne w celu zapewnienia bezpiecznego wzrostu ruchu dronów w dwóch raportach zaprezentowanych w sobotę na konferencji Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) w Montrealu. "Szybka adaptacja dronów do celów biznesowych, akademickich, rządowych i non-profit przyniosła ogromne korzyści dla społeczeństwa, ale także wzbudziła obawy o to, w jaki sposób władze mogą identyfikować drony i zapewnić, że będą działać bezpiecznie we wspólnej przestrzeni powietrznej" - powiedział Walter Stockwell, dyrektor DJI ds. norm technicznych. DJI uważa, że zamiast rozwijać skomplikowane systemy wykorzystujące niesprawdzoną technologię, przemysł i administracja państwowa mogą sprostać tym wyzwaniom dzięki dostępnym obecnie urządzeniom i bez konieczności trwałego rejestrowania każdego lotu w powietrzu w rządowych bazach danych.

W jednym z raportów DJI proponuje, aby systemy bezzałogowego zarządzania ruchem (UTM) nie wymagały scentralizowanego centrum sterowania, aby ustalić trasy lotu i pomóc dronom uniknąć tradycyjnych statków powietrznych, stałych przeszkód i siebie nawzajem. Zamiast tego drony mogą bezpośrednio skoordynować swoje trasy lotu i uniknąć przeszkód, używając na pokładzie technologii zapobiegających kolizji, takich jak systemy wykrywania przeszkód, nadajniki i odbiorniki radiowe komunikujące się z innymi platformami.

"Wyobrażamy sobie przyszłość, w której drony będą wystarczająco inteligentne, aby bezpiecznie poruszać się w przestrzeni powietrznej, unikając przeszkód i niebezpiecznych manewrów, niezależnie od ich lokalizacji" - stwierdza raport. "Technologie przeciwkolizyjne są mniej skomplikowane niż automatyczny system zarządzania ruchem końcowym, ponieważ powodują mniej awarii i dlatego, że mogą być wdrażane bez konieczności inwestycji w infrastrukturę naziemną, oczekujemy, że te technologie otrzymają zezwolenie na użycie".

DJI przedstawił również zaktualizowaną wersję swojego raportu z marca, w którym określono elektroniczny system identyfikacji małych dronów, gdzie drony używają istniejącego łącza radiowego lub bezprzewodowego łącza do przekazywania numeru rejestracyjnego i innych podstawowych informacji, takich jak prędkość, kierunek i lokalizację. Zamiast wymuszać na każdym statku powietrznym przekazania tej informacji przez sieci bezprzewodowe do scentralizowanego serwera, DJI uważa, że organy powinny mieć możliwość korzystania z lokalnych czujników, aby uzyskać te informacje od dronów, które zbliżają się do zakazanych przestrzeni powietrznych lub są przedmiotem obserwacji. "Główny sposób zdalnej identyfikacji powinien skupiać się przede wszystkim na tym, żeby każdy zainteresowany lotem dronem w bliskim otoczeniu powinien zgłosić numer identyfikacyjny organom, które następnie miałyby narzędzia do zbadania ewentualnej skargi bez naruszania prywatności operatora."

DJI ujawnił, że opracował system pracy, który działa na powyższych zasadach, wykrywając sygnały radiowe przekazywane przez drony DJI i wyświetlając je na ekranie, na którym władze mogą wyświetlać numery rejestracyjne i monitorować ich działalność. System ten można łatwo dostosować do użycia podobnych protokołów transmisji bezprzewodowej na dronach od innych producentów, a także hobbystów i wynalazców. Firma DJI wdrożyła system testowania i oceny na dwóch międzynarodowych lotniskach od kwietnia 2017 roku.

"Propozycje DJI wychodzą na przeciw powszechnemu przekonaniu, że sektor przemysłu, organów regulacyjnych lotnictwa, pilotów UAV i całe społeczeństwo w największym stopniu czerpią korzyści z dronów, jeśli systemy zarządzania ruchem i identyfikacji są zbudowane ze sprawdzonych technologii, które mogą być łatwo wdrożone" - powiedział Stockwell, prezentując raport na konferencji ICAO. "To podejście chroni prawo prywatności osób wykonujących loty, ogranicza ryzyko awarii systemu centralnego i ułatwia pełną ochronę potencjału maszyn. Jesteśmy gotowi współpracować z przemysłem i rządem, aby osiągnąć te cele i sprawić, aby drony lepiej służyły nam wszystkim".